Jesteś tutajNowelizacja ustawy o OZE i innych ustaw - przedłużenie patologicznego stanu w planowaniu przestrzennym

Nowelizacja ustawy o OZE i innych ustaw - przedłużenie patologicznego stanu w planowaniu przestrzennym


4
Average: 4 (1 vote)
Your rating: None
Źródło: 
Redakcja Urbanistyka.Info
 
Wczoraj odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw. Projekt wpłynął do Sejmu 26 marca 2018r. Nowelizacja jest odpowiedzią na apele branży OZE, ale jak stwierdził Pan Grzegorz Tobiszowski, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Energii, nie zamyka ona dyskusji nad tym tematem i jesienią rozpoczną się prace nad kolejną nowelizacją. Bieżące kierunki zmian zyskały poparcie wszystkich sił politycznych obecnych w Sejmie, tak więc należy się spodziewać, że nowelizacja ustawy zostanie szybko przyjęta. 
 
Z punktu widzenia planowania przestrzennego najistotniejsze są zmiany w ustawie o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, z tymże tych zmian jest niewiele. Najważniejsza z nich to wydłużenie przepisów przejściowych. Aktualnie, zgodnie z tymi przepisami, gminy mogą do lipca 2019r. uchwalać plany przewidujące lokalizację budynków mieszkalnych i budynków o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa na dotychczasowych zasadach tj. z pominięciem nowych przepisów dotyczących wzajemnych odległości pomiędzy budynkiem mieszkalnym a elektrownią wiatrową. Dla przypomnienia taka odległość zgodnie z przepisami ww. ustawy równa jest 10-krotności całkowitej wysokości elektrowni wiatrowej. Nowelizacja przedłuża ten okres o dodatkowe 2 lata tj. do lipca 2021 roku. Dla części gmin, które jeszcze nie podjęły działań w tym zakresie lub podjęły je za późno jest to z pewnością dobra wiadomość. Są jednak takie gminy, które nie są w stanie skorzystać z przepisów przejściowych, bo mają nieaktualne studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a przepisy przejściowe nie dopuszczają aktualizacji tych dokumentów na dotychczasowych zasadach. Z kolei gminy, na których obszar oddziałują elektrownie wiatrowe muszą bardzo ostrożnie podchodzić do zmian studium, bo wyznaczenie terenów mieszkaniowych w odległości bliższej niż 10-krotna wysokości istniejących elektrowni wiatrowych będzie niezgodne z przepisami omawianej ustawy. Pytanie co z terenami, na których przewidziano zabudowę mieszkaniową przed wejściem w życie obowiązujących przepisów, a na których nie obowiązuje żaden miejscowy plan i nie wydano żadnej decyzji o warunkach zabudowy?. Czy przy aktualizacji studium należy te tereny pozbawić możliwości zabudowy? Omawiana ustawa rodzi wiele pytań i wątpliwości. Niestety zaproponowane zmiany tylko przedłużają patologiczny stan, w którym planów miejscowych nie używa się do planowania, a jedynie do ochrony gruntów przed zbliżającym się zakazem zabudowy. 


Nawigacja

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 users i 4 gości.