Jesteś tutajForums / Pomoc dla inwestora / Odzyskanie kosztów zmiany miejscowego planu

Odzyskanie kosztów zmiany miejscowego planu


Obrazek użytkownika zmiana_mpzp

By zmiana_mpzp - Posted on 27 Listopad 2017

Chciałbym się doradzić jakie mam możliwości w sytuacji, w której gmina przystąpiła do zmiany planu poprzez odpowiednią uchwałę. Zaproponowano mi wtedy żebym sfinansował prace związane ze zmianą miejscowego planu. Chodzi o przygotowanie map projektowych, projektów uchwał itd. Powiedziano mi, że wtedy zmiana planu odbędzie się szybciej. Przystałem więc na taką propozycję. Ostatecznie jednak gmina odstąpiła od zmiany planu. Cała wytworzona dokumentacja wylądowała w gminie, a ja zostałem z kwitkiem.

Podobno wg ustawy o planowaniu przestrzennym, koszty zmian planów miejscowych powinna ponosić gmina, o ile zmiana nie ma związku z inwestycją celu publicznego. U mnie nie było celu publicznego. W związku z zaistniałą sytuacją chciałbym odzyskać poniesione koszty na drodze sądowej, ale nie wiem jakie mam możliwości. Inna sprawa to taka, że zaangażowałem mnóstwo swojego czasu w szukanie partnerów do wykonania poszczególnych prac oraz ich koordynację. Zastanawiam się więc równolegle czy w zaistniałej sytuacji istnieje podstawa do ewentualnego odszkodowania.

Z góry dzięki za wszelkie sugestie lub wskazówki. Być może mieliście do czynienia z takimi przypadkami.

Obrazek użytkownika lodzman

Generalnie jest dużo znaków zapytania w Pana sprawie. To Gmina powinna zamawiać mapy i w drodze przetargu wyłonić wykonawcę planu. Sama powinna za wszystko płacić. Nie wiem jak do tego doszło, że to Pan pokrywał koszty. Zgodnie z prawem nie jest to możliwe. Śmierdzi mi to.
Jak Pan skieruje sprawę do sądu Wójt/Burmistrz może oberwać ale wątpię żeby zwrócono Panu koszty.

Obrazek użytkownika Michał Mandziuk

Taka praktyka finansowania mpzp przez mieszkańców niestety trwa już od dawna. Jest to cały czas na granicy prawa. Zazwyczaj zainteresowani wpłacają "darowiznę" na rzecz gminy, która co do zasady jest w pełni legalna. Następnie wójt decyduje się na sporządzenie mpzp. Faktycznie sporo niewiadomych w sprawie - czy te dokumenty przygotował urbanista na bazie umowy, czy przez gminę te dokumenty przeszły, czy były jakieś inne umowy/darowizny/itp.

Obrazek użytkownika adam

Proszę sprawdzić, co wpisał Pan a tytule przelewu dla gminy. Jeśli będzie wpisane coś innego niż "darowizna na cele statutowe" (w szczególności jeśli w tytule będzie jakaś sugestia, że to na plan), proszę podać gminę do sądu powszechnego. Sprawa w takim przypadku praktycznie wygrana. Oczywiście z odsetkami.

Obrazek użytkownika jarob

Za przedmówcą najważniejsze jest dowiedzenie/udokumentowanie, że taki fakt miał miejsce - tytuł przelewu, przekazanie dokumentacji, posługiwanie się przez urząd dokumentacją przekazaną przez osobę fizyczną. Sprawa łatwa nie jest, bo ośrodki wydając stosowne mapy załączają do nich odpowiednie "licencje" co do możliwości wykorzystania ww. map. W przypadku "dobrowolnego" przekazania map może skończyć się to niczym, bo to Pan poniósł ryzyko, a nikt nie gwarantuje, że procedura zakończy się zgodnie z wolą wnioskodawcy. Jeśli samemu przekazaniu map towarzyszyła też dodatkowa opłata, jeśli wskazany został konkretny cel - np. opłata za mpzp, to można jak najbardziej dochodzić jej zwrotu, jak również próbować się podpiąć pod ordynację podatkową lub ustawę o opłacie skarbowej i przewidziane w nich możliwości zwrotu nadpłat bądź opłat nienależnych pobranych za czynności administracyjne.
W każdym bądź razie finansowanie/współfinansowanie planów miejscowych przez osoby fizyczne w świetle art 21 ustawy o planowaniu nie powinno mieć w ogóle miejsca (choć częstokroć ma...).

Obrazek użytkownika zmiana_mpzp

W moim przypadku wyglądało to tak, że ja zlecałem wszystkie te prace w swoim imieniu. Przykładowo, to ja byłem stroną w umowie z firmą urbanistyczną. Gmina nie występowała w ogóle w umowie. Na końcu jednak cała dokumentacja, którą ja sfinansowałem trafiła do Gminy i znajduje się w jej dyspozycji. Krótko mówiąc, ani jednak płatność za dokumenty i prace, których zwrotu kosztu chciałbym się domagać, nie przeszła przez konto gminy. Natomiast wszystkie dokumenty, które zostały w ten sposób wytworzone są w posiadaniu gminy. Wg mnie gmina wzbogaciła się więc moim kosztem, ale nie wiem czy w świetle prawa jest to zabronione.

Obrazek użytkownika adam

A ma Pan jakiś dokument przekazania tych materiałów? Jakiś protokół, coś, co by wskazywało, że oni to dostają od Pana?
Swoją drogą, co za urbanista zgodził się na taką umowę?

Obrazek użytkownika zmiana_mpzp

Nie mam żadnych protokołów czy potwierdzeń. Natomiast gmina jest w posiadaniu tych materiałów i fakt ich istnienia jest niezaprzeczalny albowiem gmina poddała pod głosowanie projekt zmiany w miejscowym planie. W związku z powyższym musiała wcześniej powstać cała wymagana dokumentacja. Gmina nie będzie w stanie udowodnić, że sfinansowała ich utworzenie gdyż ja to zrobiłem. Wydaje mi się więc, że te protokoły nie są potrzebne. Nie wiem natomiast co może być podstawą moich roszczeń na gruncie prawa tzn. na jaki przepis się powołać itd.

Co do urbanisty, to w tym przypadku był to urbanista, który standardowo działa na zlecenie tej gminy. W tym przypadku wszyscy wiedzieli, że chodzi o czas więc urbanista nie protestował. Po prostu wykonywał prace, które finansowałem ja. W praktyce jednak urbanista działał niejako w imieniu gminy.

Obrazek użytkownika adam

Widzę to tak: jeśli ma Pan umowę z urbanistą, w wyniku której powstał ten plan, to proszę zażądać, żeby podpisał z Panem protokół odbioru prac lub protokół wykonania prac. To jest w jego interesie, bo jak nie podpisze to tak, jakby tej roboty nie wykonał, a więc czekają go kary umowne, a tych nie chce. Pan automatycznie zyskuje świadka, że taki plan był sporządzony. Najlepiej jeszcze, jakby przy protokole był załącznik w postaci samego planu - będzie wiadomo, że on to zrobił dla Pana, nie dla gminy.
Potem zgłasza Pan sprawę do prokuratury podając gminę, że przywłaszczyła sobie bezprawnie Pana własność (no bo przecież nie mają żadnego papieru na to, że im Pan to daje, prawda?). Świadka w sprawie Pan już ma. Gmina się nie wyprze, bo przecież plan był na sesji. Niech działa prokuratura. Jak udowodnią winę burmistrza to wtedy sprawa do sądu powszechnego z Pana powództwa o zwrot kosztów lub może za naruszenie praw autorskich, których Pan gminie nie przekazał.
To moja propozycja.

Obrazek użytkownika zmiana_mpzp

Moja umowa z urbanistą nie przewidywała protokołów odbioru. Umowa przewidywała następujące prace:
1). Sporządzenie projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru określonego na załączniku graficznym do uchwały Rady Nr X z dnia yy roku o przystąpieniu do sporządzenia zmiany miejscowego planu, obejmującego część tekstową w formie Uchwały Rady oraz część graficzną (rysunek planu), wykonany na mapie zasadniczej w skali 1 : 1000, zawierającej wyrys ze „Studium”.
2). Opracowanie „Prognozy skutków finansowych uchwalenia planu”
4). Przedłożenie projektu planu Powiatowej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej do zaopiniowania oraz do uzgodnień.
5). Uzyskanie wymaganych ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym opinii i uzgodnień.
6). Wyłożenie projektu zmiany planu do publicznego wglądu; udział w dyskusji publicznej w trakcie wyłożenia projektu planu do publicznego wglądu.
7). Analiza uwag wniesionych do projektu planu w trakcie jego wyłożenia do publicznego wglądu i 14 dni po wyłożeniu.
8). Przedłożenie Radzie projektu planu do uchwalenia.
9). Przygotowanie dokumentacji planu.
10). Przygotowanie planu do publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa.

W umowie jest też zapis: "Wykonawca zobowiązuje się dostarczyć do Urzędu Gminy Biecz kompletne opracowanie planu w 2 egzemplarzach."

W umowie jest również zapis, z którego wynika, że faktury zostaną wystawione po zrealizowaniu ww. prac oraz złożeniu ich w Radzie. Faktury mam więc one w zasadzie są takim protokołem odbioru.

Obrazek użytkownika adam

OK, ale jakiś protokół odbioru chyba możecie podpisać. Niezależnie od sytuacji, w jakiej się Pan znalazł, taki protokół byłby podstawą do potwierdzenia, że urbanista wykonał swoją pracę.



Nawigacja

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 users i 8 gości.