Jesteś tutajPoznań po ustawie krajobrazowej. Na razie - z reklamami

Poznań po ustawie krajobrazowej. Na razie - z reklamami


0
No votes yet
Your rating: None
Źródło: 
poznan.gazeta.pl
Osiedlowi radni, czekając na wejście w życie ustawy krajobrazowej, sprawdzają, które reklamy stoją legalnie, a które nie. I apelują do władz Poznania o szybkie opracowanie zasad dotyczących montażu reklam w mieście.
- Ulica Naramowicka to nie tylko komunikacyjny, ale też reklamowy ściek. Tablica na tablicy. Wiele bannerów dotyczy firm, które dawno nie istnieją, a na dodatek część reklam wręcz wychodzi na ulicę, blokując przejście pieszym - irytuje się Maciej Moszyński, osiedlowy radny. 
Moszyński ma dość dziesiątek reklam stojących bez ładu i składu w jego dzielnicy. Uważa, że plakaty, billboardy i bannery nie tylko szpecą okolicę, ale też zagrażają bezpieczeństwu pieszych i rowerzystów. Dlatego radni z Naramowic chcą zrobić audyt wszystkich reklam w dzielnicy. - Sfotografujemy je i spiszemy, a następnie spytamy Zarząd Dróg Miejskich i inspektora nadzoru budowlanego, które reklamy są legalne, a które można usunąć - mówi Moszyński. Radni apelują też do władz miasta, by w końcu powstały zasady umieszczania reklam. Mają być w nich określone lokalizacje, w których będą mogły pojawiać się bannery, ich wielkość, technologia wykonania i wygląd. Wprowadzenie takich zasad umożliwia tzw. ustawa krajobrazowa, którą w połowie maja podpisał prezydent Bronisław Komorowski. 
To zbiór przepisów, które mają pomóc samorządowcom w opanowaniu chaosu reklamowego. Dokument zacznie obowiązywać 16 sierpnia. - Nasz apel ma pokazać, że ludzie już czekają na efekty tej ustawy - tłumaczy Moszyński.

czytaj dalej:

 



Nawigacja

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 users i 2 gości.