Jesteś tutajForums / Urbanistyka w praktyce / Problem z wiatrakami w studium

Problem z wiatrakami w studium


Obrazek użytkownika adam

By adam - Posted on 18 Listopad 2017

Mam do zrobienia zmianę studium w gminie, w której sytuacja z wiatrakami przedstawia się następująco.
W obecnie obowiązującym studium (uchwalone przed ustawą wiatrakową) są wyznaczone strefy dla elektrowni wiatrowych, oczywiście nie spełniające założeń ustawy wiatrakowej. Na niewielkim kawałku jest nawet opracowany plan miejscowy, który wyznacza miejsca lokalizacji elektrowni, a wokół nich ustala przeznaczenie rolnicze, dopuszczając jednocześnie ich zabudowę budynkami mieszkalnymi.
Na terenie nieobjętym planem zostały wydane decyzje środowiskowe na lokalizację farm, jedna z nich otrzymała warunki zabudowy, a na ich podstawie pozwolenie na budowę, (oczywiście przed ustawą wiatrakową, a więc niezgodnie z jej założeniami) jednak nie na wszystkie wiatraki ujęte w WZ. Strefy 10-krotności wysokości we wszystkich przypadkach obejmują kilka zabudowanych miejscowości, a w jednym (tam, gdzie jest plan) wykraczają poza granice gminy. Gmina chce jak najwięcej wiatraków wykasować ze studium.
Zastanawiam się, jak potraktować to wszystko w nowej edycji studium:
1) co zapisać dla tych terenów, które już mają plan (niezrealizowany) dopuszczający wokół wiatraków zabudowę mieszkalną w ramach zabudowy zagrodowej,
2) co zapisać dla terenów nieobjętych planem ani żadną decyzją lokalizacyjną (tu chyba mogę kasować),
3) co zapisać dla terenów nieobjętych planem, ale posiadających pozwolenie na budowę niezgodnie z zapisami ustawy wiatrakowej.

Może ktoś poratuje doświadczeniem i jakimś rozwiązaniem?

Obrazek użytkownika Filip Sokołowski

 Czy na tych terenach przeznaczonych pod EW w planie inwestor uzyskał PB lub rozpoczął procedurę uzyskiwania PB i ją zawiesił? Jeśli tak, to te wiatraki są "nadal w grze" na podstawie przepisów przejściowych. Podobie jak te, które uzyskały WZ i PB. Oczywiście szanse na skonsumowanie tych pozowleń przy obecnym systemie wsparcia są raczej małe, ale przecież inwestor jak ma kasę to się na sysytem wsparcia nie musi oglądać. 

Ad. 1 Skasuj wiatraki ze studium (bo inaczej będziesz musiał usunąć tereny oznaczone w studium pod zabudowę w promieniu 10xH), a planu niech gmina nie rusza do lipca 2019 lub do zmiany przepisów - wówczas wygasną PB. W ten sposób nie pozbawi właściciela gruntu praw nabytych i ten przy wsparciu inwestora nie wystąpi z roszczeniem do gminy. 

Ad.2 Kasuj bez problemu, nie ma planu, nie ma roszczeń. 

Ad.3 Kasuj - na WZtkę i PB i tak nie będzie to miało wpływu.

Możesz ewentualnie zmienić zakres uchwały i ograniczyć zmianę do terenów gdzie nie ma wiatraków i stref oddziaływania. 

Twój przypadek z tego co widzę jest w miarę prosty. Najgorszej jest w sytuacji kiedy te wiatraki istnieją. Skasować ich ze studium nie mozesz, więc pozostaje Ci wyznaczenie nowych stref, a to kosi wszystkie dotychczasowe tereny pod zabudowę wyznaczone w studium i nie mające mpzp w promieniu 10xH od wiatraka i zamyka drogę do skorzystania z przepisów przejściowych dostępnych dla mpzp. W takim przypadku jak sugeruję opóźniać studium i wyprzedzająco uchwalić plany tam gdzie chcemy dopuścić zabudowę. 

Ta ustawa to jest taki bubel prawny ze szok. Narobiła wielu gminom poważnych problemów. Zresztą nie tylko gminom, a też ich mieszkańcom. Miała to być ustawa antywiatrakowa, a stała się antyspołeczna. Przepisy przejściowe zaprzeczają celowi wprowadzenia tej ustawy, którym miała być ochrona ludzi przed szkodliwym oddziaływaniem farm. Patrząc na przepisy przejściowe można odnieść wrazenie, ze ta szkodliwość to będzie ale dopiero w drugiem połowie 2019 roku. 

Współzałożyciel Portalu Urbanistyka.Info
Kontakt:
tel. +48 608-292-492
e-mail: fsokolowski@urbanistyka.info

Obrazek użytkownika kontr-urbanista

@adam
Za ile?

Obrazek użytkownika adam

Dzięki Filip.
Wiatrami z planu nie mają rozpoczętej procedury PB.
Uchwały zmienić nie mogę, musi dotyczyć całej gminy, a główny cel zmiany studium to fermy drobiu i chlewnie, wiatraki są przy okazji :)
Właśnie dowiedziałem się, że na tereny objęte PB inwestor zgłosił rozpoczęcie budowy, więc PB ciągle w mocy. Gmina chce tam natomiast zrobić plan miejscowy, oczywiście z wykluczeniem wiatraków.

Obrazek użytkownika adam
kontr-urbanista napisał/a:

@adam
Za ile?

Za darmo. Myślałem, że to forum jest miejscem wymiany myśli i pomocy zawodowej. W sumie dalej tak uważam.

Obrazek użytkownika Filip Sokołowski

adam napisał/a:

Właśnie dowiedziałem się, że na tereny objęte PB inwestor zgłosił rozpoczęcie budowy, więc PB ciągle w mocy. Gmina chce tam natomiast zrobić plan miejscowy, oczywiście z wykluczeniem wiatraków.

Gmina naraza się na odszkodowanie. W dzisiejszej bardzo trudnej sytuacji w branży wiatrowej myślę, że dużo inwestorów skorzystałoby z takiego prezentu. Ja bym się z tym nie śpieszył.

Współzałożyciel Portalu Urbanistyka.Info
Kontakt:
tel. +48 608-292-492
e-mail: fsokolowski@urbanistyka.info



Nawigacja

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 users i 22 gości.