Jesteś tutajForums / Urbanistyka w praktyce / W studium brak strefy ochronnej dla EW - da się MPZP czy się nie da?

W studium brak strefy ochronnej dla EW - da się MPZP czy się nie da?


Obrazek użytkownika Filip Sokołowski

By Filip Sokołowski - Posted on 02 Lipiec 2015

 Co byście powiedzieli na taką sytuację - byc moze ktoś z Was miał podobny dylemat, albo zna jakieś rozstrzygnięcia?

Studium uchwalone w 2011r. (uchwała intencyjna w 2009r) zawiera wyznaczoną strefę dla lokalizacji elektrowni wiatrowych, ale nie zawiera strefy ochronnej - wymóg ten wszedł w 2010r. ale nowelizacja zawierała przepisy przejściowe mówiące o tym, ze jak juz zaczeliście to róbta po staremu - no i tak zrobili. W świetle przepisów prawa wszystko jest jak nalezy. Pytanie co teraz z MPZP. Ustawa mówi dziś wyraźnie - w MPZP wskazuje się nie tylko samą lokalizację terenu EW, ale również strefę ochronną (której znaczenia notabene nigdy nikt nie zdefiniował i z reguły ona ma się nijak do rzeczywistych poziomów akustycznych - nieistotne). 

I co teraz - w MPZP musi być strefa ochronna, a w Studium takiego wymogu wówczas nie było. Jak to Waszym zdaniem jest? Trzeba zmieniać najpierw studium, czy nie? Oczywiście strefa ochronna wystepuje w studium w granicach terenów rolnych. To jest właściwie strefa ochronna z ograniczeniami w zabudowie, a na terenach rolnych też występują ograniczenia co do rodzaju zabudowy. Poza tym idąc torem myślenia, ze skoro w studium coś nie zostało wyznaczone (bo kiedyś nie musiało, a dzisiaj musi) to nalezy zmienić najpierw studium, zeby zrobić mpzp, uznajemy, ze studium mimo, ze zostalo uchwalone zgodnie z obowiazujacym prawem to w momencie jego  uchwalenia juz wymagalo zmiany:)

Obrazek użytkownika knuraj

Nie ma potrzeby korygowania studium przed rozpoczęciem prac nad planem miejscowym. Wymóg określony w art. 10 ust. 2a obowiązuje tylko w przypadku sporządzania nowego studium.
Powyższe potwierdza fakt przygotowywanych projektów nowelizacyjnych ustaw (czyli projekt z października 2014 r. - dotyczący tylko urządzeń energii odnawialnej i ten obecnie przygotowywany dotyczący szerszego zakresu), które były/są ewidentnie robione w celu wyeliminowania możliwości lokalizacji tych urządzeń na podstawie WZ-ek (to nawet wynika z uzasadnienia do tych projektów).
Jeśli więc przepis art. 10 ust. 2a nie jest obecnie brany pod uwagę przy wydawaniu WZ-ek na farmy wiatrowe lub fotowoltaiczne, o tyle nie powinien być brany pod uwagę w przypadku sporządzania planu miejscowego.
Powyższe potwierdził "Minister" Żbik na szkoleniu - Problemy planistyczne, we Wrocławiu, ale niestety tylko ustnie.

Jestem zdania, że nawet w przypadku braku w studium ustaleń wprost wskazujących na możliwość lokalizacji urządzeń energii odnawialnej, istnieje możliwość uchwalenia planu np. dla farm fotowoltaicznych wytwarzających energię ze źródeł odnawialnych o mocy powyżej 100 kV na obszarach, dla których w studium ustalono tereny produkcyjne.

Wiem jednak, że np w Kielcach w wyżej opisanym przypadku należałoby się zmieścić ze strefami oddziaływania w terenach EW (chyba, że przebąknięto o możliwości wychodzenia stref poza tereny EW). Dlatego dużo zależy od interpretacji UW.

Spotkałem się z wieloma przypadkami studiów, w których na terenach R jednym zdaniem dopuszczono lokalizację farm wiatrowych (bez wskazywania lokalizacji stref) i na ich podstawie bez problemu sporządzane są plany miejscowe.

Obrazek użytkownika Filip Sokołowski

 Też jestem tego zdania, choć to w dużej mierze zależy z jakim województwem mamy do czynienia - a właściwie z jakim urzędem wojewódzkim. 

Macie jakieś orzeczenia na to?:)

Współzałożyciel Portalu Urbanistyka.Info
Kontakt:
tel. +48 608-292-492
e-mail: fsokolowski@urbanistyka.info

Obrazek użytkownika ania_ja

właśnie, a co sądzicie na temat dopuszczania w studium fotowoltaiki na całym obszarze rolnym, bez wyznaczania na rysunku? czy to będzie zgodne z prawem? mieliście takie przypadki?

Obrazek użytkownika Filip Sokołowski

Znam takie przypadki z elektrowniami wiatrowymi, gdzie na rysunku nie ma stref, a w tekście jest zapis, że w granicach terenów rolnych mają się znaleźć - strefa lokalizacji i strefa ochronna (studium z 2014r). Ten zapis jest bardzo nieszczęśliwy z punktu widzenia opini społecznej, ale także opiniowania i uzgadniania projektu (np. z konserwatorem w przypadku istnienia osi krajobrazowych itd. oraz z RDOŚiem - są RDOSie które już na etapie studium oczekują analizy akustycznej do prognozy). W przypadku farm fotowoltaicznych z pewnością restrykcje będą mniejsze, ale tak czy siak wymóg ustawowy trzeba wypełnić - czy przez strefy na rysunku czy przez zapis, ma to mniejsze znaczenie.

 

Współzałożyciel Portalu Urbanistyka.Info
Kontakt:
tel. +48 608-292-492
e-mail: fsokolowski@urbanistyka.info



Nawigacja

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 users i 28 gości.