Jesteś tutajForums / Urbanistyka w praktyce / WZ a dostęp do drogi publicznej

WZ a dostęp do drogi publicznej


Obrazek użytkownika pjotrek

By pjotrek - Posted on 06 Marzec 2014

Czy można nie wydać WZ dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, gdzie działka ma dostęp do drogi publicznej niespełniajacych warunków technicznych (szerokość drogi od 2,0m do 3,0m)? Czy są jakieś wyroki?

Czy są określone minimalne odległości budynków z pomieszczeniami na pobyt ludzi od drogi publicznej?
(co z Zarządzeniem nr 5 Generalnego Dyrektora Dróg Publicznych z dnia 31 marca 1995r.? )

Obrazek użytkownika Paweł Kowalski

Na etapie wz. nie można rozpatrywać "jakości" dojazdu, w tej procedurze są tylko dwie opcje: jest albo nie. Warunki techniczne zgodnie z orzecznictwem nie są przepisami odrębnymi, na których podstawie można odmówić ustalenia wz. Wniosek pod kątem przepisów budowlanych i pochodnych można rozpatrywać na kolejnym etapie procesu inwestycyjnego. Nawet jeżeli "dojazd" ma 0,8 m ustawa o p. z. p. mówi wprost o posiadaniu dostępu do drogi publicznej, a nie o jego właściwościach geometrycznych czy innych.

Obrazek użytkownika pjotrek

ok

a co zrobić? jak wiem, że zarządca drogi nie wyda zgody na zjazd z powodu, że droga ta nie spełnia warunków technicznych (jest to na piśmie).

Przykład: gmina wydaje wz, gdzie droga ma 3-4 m. Następnie jeden sąsiad się grodzi, utrudniając drugiemu dojazd do działki. Więc ten drugi ma pretensje do gminy, że ma utrudniony dojazd do działki, bo przecież to droga gminna. I co wtedy? pretensje do kogo? do sąsiada, że się ogrodził (przecież może)? Czy do gminy, że wydała wz (przecież musi)?

Obrazek użytkownika Paweł Kowalski

Jeżeli droga jest drogą publiczną i należy do gminy wtedy gmina wytycza linię ogrodzenia. Gmina decyduje jakiej szerokości będzie droga - minimum 10 m a w uzasadnionych przypadkach mniej, można też przyjąć wersję ciągu pieszo-jezdnego 6 m. Zawsze to jednak gmina wytycza linię ogrodzenia zgodnie z założeniami. Jeżeli sąsiad ogrodził się niezgodnie z wytycznymi gminy należy zawiadomić nadzór budowlany - usunięcie ogrodzenia i grzywna. Gmina może wydać warunki zabudowy, które są niemożliwe do skonsumowania, ponieważ gmina nie może brać odpowiedzialności za warunki techniczne działki inwestora (na etapie wz one nie są brane pod uwagę) np. jeżeli ktoś ma działkę szerokości 7 m i wystąpi o wz na budynek mieszkalny otrzyma taką decyzję. Co nie znaczy, że dostanie pozwolenie na budowę, bo może nie zmieści się z miejscami postojowymi w przepisowych odległościach.

Obrazek użytkownika Paweł Kowalski

I jeszcze jedno. Na etapie wz zarządca drogi uzgadnia decyzję pod kątem oddziaływania na drogę opierając się o odpowiednie przepisy i może odmówić uzgodnienia decyzji. Jeżeli zarządca uzgodnił projekt decyzji to w konsekwencji powinien później (trzymając się raz zajętego stanowiska) wydać decyzję na lokalizację zjazdu z drogi publicznej.

Obrazek użytkownika lodzman
Paweł Kowalski napisał/a:

Jeżeli droga jest drogą publiczną i należy do gminy wtedy gmina wytycza linię ogrodzenia. Gmina decyduje jakiej szerokości będzie droga - minimum 10 m a w uzasadnionych przypadkach mniej, można też przyjąć wersję ciągu pieszo-jezdnego 6 m. Zawsze to jednak gmina wytycza linię ogrodzenia zgodnie z założeniami.

Moim zdaniem gmina nie może decydować o linii ogrodzenia w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego? Nie ma podstaw do odmówienia ogrodzenia swojej nieruchomości zgodnie z posiadaną własnością. Ograniczeniem w tym wypadku może być linia regulacyjna drogi. Taką jednak można określić w planie miejscowym. W decyzji WZ nie można.

Obrazek użytkownika ptaq

A moim zdaniem w art. 2 pkt 14 ustawy jest zdefiniowany dostęp do drogi publicznej. Nie ma tam słowa o jakichkolwiek parametrach. Działka musi posiadać dostęp bezpośredni lub pośredni i nie ma to z punktu widzenie wzt. żadnego znaczenia, że potencjalny inwestor może się na tą działkę dostać pieszo lub ewentualnie rowerkiem bo samochodem już nie.
Wg mnie to nie jest problem organu czy osoby przygotowującej wzt., to jest problem inwestora, który dostanie decyzję pozytywną.

Obrazek użytkownika lodzman

Dokładnie. Przy wydawaniu pozwolenia na budowę organ budowlany przy Starostwie powinien spojrzeć na spełnienie warunku dojazdu i dojścia wynikającego z § 14 rozp. ws w-ków techn. dot. budynków i ich usytuowania, który to szczegółowo określa. W razie braku możliwości jego spełnienia pozostaje jeszcze droga odstępstwa od ministra.

Obrazek użytkownika s_b

Czyli reasumując... każda w zasadzie działka w teorii ma dostęp do drogi publicznej. Nie ma przecież możliwości podziału działki bez dostępu do jakiejś drogi (czy też poprzez służebność), która zapewnia ostatecznie dostęp do drogi publicznej. Ten warunek w przytoczonym przykładzie będzie spełniony.
Natomiast warunek o spełnieniu przepisów odrębnych.... już nie byłbym taki pewny.
Nie będę przytaczał przepisów,ale w skrócie .... jeśli inwestycja jest np. budową budynku mieszkalnego, to teren działką budowlaną, definicja działki budowlanej jest w naszej ustawie, z tej definicji wynika że działka budowlana to nieruchomość, która spełnia pewne wymogi dla realizacji obiektów budowlanych, wynikające z odrębnych przepisów i aktów prawa miejscowe, i tutaj według mnie są już wątpliwości.... bo nie ma w tutaj mowy "o przepisach szczególnych" czyli działką budowlaną w rozumieniu przepisów naszej ustawy może być działka nie spełniająca warunków technicznych rozporządzenia ?
Czy działką budowlaną w rozumieniu przepisów naszej ustawy może być działka z dostępem do drogi np. gruntowej polnej o szerokości np. 3 m, która oczywiście gdzieś się łączy z droga publiczną ?
Wydaje mi się, że podstawą odmowy wydania decyzji może być fakt, że działka, na której planowana inwestycja, nie jest po prostu działką budowlaną zgodnie z definicją zawartą w przepisach ustawy....

Wszystkimi rękami pod powyższym oczywiście nie podpisuję się, mocno jest to naciągane, poddaję bardziej temat pod dyskusję.



Nawigacja

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 users i 21 gości.