Jesteś tutajForums / Urbanistyka w praktyce / Zarząd dróg kontratakuje

Zarząd dróg kontratakuje


Obrazek użytkownika Kotlet

By Kotlet - Posted on 17 Luty 2014

Witam,
Tak się ostatnio przepycham z jednym zarządem dróg wojewódzkich w sprawie lokalizacji skrzyżowań dróg publicznych (dojazdowych, lokalnych) w planie miejscowym z drogą wojewódzką.
Co i rusz trafiam w beton urzędniczy, który orzeka, iż nowe (planowane) skrzyżowania dróg publicznych z droga klasy głównej muszą być w odległości ci najmniej 400 m od siebie - zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie.
No i niby sprawa zamknięta, ale jest jeszcze § 9 ust. 2 ww. rozporządzenia, który dopuszcza, w wypadku uzasadnionym ukształtowaniem istniejącej sieci drogowej, odstępstwa od warunków dotyczących odstępów między skrzyżowaniami.
W tym miejscu pojawia się problem, ponieważ zarząd dróg stwierdza, że ww. odstępstwo owszem jest możliwe, ale zgodnie z art. 9 Prawa budowlanego wymaga uzyskania upoważnienia właściwego ministra.
Jeżeli o mnie chodzi to w życiu większej bzdury nie słyszałem, wszak wniosek o odstępstwo składa się przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Generalnie ręce opadają i inne części ciała też, bo jak odstępstwa od przepisów techniczno-budowlanych mają się do planowania przestrzennego?
Znacie jakiś wyroki sądów, interpretacje przepisów dotyczące tego zagadnienia co by się można było podeprzeć w argumentacji z betonem?



Nawigacja

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 users i 9 gości.