Od września bieżącego roku obowiązują nowe przepisy dotyczące członkostwa w okręgowych izbach urbanistów. Z wspomnianymi przepisami można zapoznać się na naszym Portalu w dziale ZAWÓD URBANISTA. Ja chciałbym się skupić tylko na jednej, dotychczas niejasnej dla mnie kwestii. Należę do tych osób, które są zameldowane na terenie jednej izby, a mieszkają i wykonują zawód na terenie drugiej. Co w takim przypadku, do jakiej izby powinienem się zgłosić z winioskiem o wydanie książki praktyk i w jakiej izbie powinienem się ubiegać o wpis na listę członków.
Art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów (Dz. U. z 2001 r., Nr 5, poz. 42, z późn. zm.) stanowi, że “okręgowe izby tworzą ich członkowie, których przynależność powstaje z chwilą uzyskania wpisu na liste członków okręgowej izby własciwej wedlug miejsca zamieszkania”.
Mimo wszystko postanowiłem zapytać u źródła i zadzwoniłem do wszystkich czterech izb okręgowych.  Okazało się, że sprawa niestety nie wygląda tak prosto jakby się wydawać mogło. Okazuje się, że są ów “miejsce zamieszkania” jest interpretowane w różny sposób. Jedni utożsamiają miejsce zamieszkania z miejscem zameldowania, wyłączając możliwość zameldowania tymczasowego, a inni pod tym hasłem rozumieją miejsce, w którym się aktualnie przebywa, mieszka, pracuje. Przyznam, że bardziej pasowałaby mi ta druga interpretacja, choćby ze względów logistycznych. Było nie było do izby w miejscu zameldowania mam ok 570km. No ale jak mówi przysłowie “Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma”. Z tymże, zanim koniecznością stanie się lubienie tego co się ma, chciałbym mieć pewność, że istnieje jedna jedyna interpretacja powyższego przepisu. Postanowiłem się więc skontaktować z Prawnikiem Izby Krajowej, Panem Łukaszem Czajkowskim. Poniżej publikuję wypowiedź, za zgodą autora:
Interpretacja pojęcia “miejsca zamieszkania” nie może byc inna, jak wynikająca z art. 25 K.c. “Miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu”. O stałości pobytu osoby fizycznej w danej miejscowości decyduje przede wszystkim, według orzecznictwa Sądu Najwyższego, “takie przebywanie tej osoby, które ma cechy założenia tam ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów”.
Zameldowanie na pobyt stały nie wystarczy samo przez się do przyjęcia zamieszkiwania w rozumieniu przywołanego przepisu. Może ono natomiast stanowić jedną z przesłanek do wyciągnięcia prawidłowego wniosku, a więc ułatwiać takie ustalenie. Wiążące zatem wydaje się oświadczenie zainteresowanego co do miejsca swojego zamieszkania, ze wskazaniem adresu miejsca zamieszkania jako korespondencyjnego. Posiłkowo nalezy również podać swój adres zameldowania, jako potwierdzony aministracyjnie, dla ułatwienia identyfikacji osoby zainteresowanego. 
 
Mam nadzieję, że ta interpretacja, będzie wiążąca dla każdej z izb. Ja chętnie z niej skorzystam i wystapię o książkę praktyk do izby, na terenuie kytórej mieszkam i wykonuję zawód urbanisty.

 

Podziel się!