Niebawem upłyną 3 lata obowiązywania Ustawy z dnia 24 kwietnia 2015r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu, zwaną powszechnie “ustawą krajobrazową“. Z dzisiejszej perspektywy oceniając działanie tej ustawy można śmiało stwierdzić, że jedyne co ta ustawa wzmocniła to “wolna amerykanka reklamowa”. Przed jej wejściem w życie zasady lokalizacji reklam ustalane były w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Od drugiej połowy 2015 roku kwestię lokalizacji nośników reklamowych można regulować wyłącznie w ramach tzw. “uchwały reklamowej”. Problem w tym, że mało który samorząd posiada taką uchwałę, a w zdecydowanej większości nie podjęto nawet działań w celu jej przygotowania. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda z audytami krajobrazowymi, do których sporządzenia zobowiązane zostały, na mocy art. 13 omawianej ustawy, sejmiki wojewódzkie. Termin na wykonanie tych audytów mija 11 września 2018r., a tymczasem Rada Ministrów do dnia dzisiejszego nie uchwaliła rozporządzenia określającego m.in. szczegółowy zakres i metodologię audytu. Projekt takiego rozporządzenia “wisi” na stronie Rządowego Centrum Legislacji 
Od pewnego czasu przedstawiciele resortu środowiska i Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, która odpowiada za przygotowanie rozporządzeń, zapowiadają poprawkę do ustawy, która przesunie termin opracowania audytów. Będzie to prawdopodobnie przesunięcie o kolejne trzy lata. Tymczasem, jak donosi portal Tatromaniak, w Zakopanem powstaje kolejny bilbord w najlepszym miejscu widokowym.

Podziel się!