Wiatraki zrealizowane przed ustawą wiatrakową dzisiaj  

Strona 1 / 2 Następny
  RSS

kontr-urbanista
(@kontr-urbanista)
Bardzo Aktywny Użytkownik
Dołączył:12 miesięcy  temu
Wpisy: 156
01/05/2019 7:08 pm  

Czy strefy 10H wiatraków zrealizowanych przed ustawą wiatrakową, wchodzące na teren gminy sąsiedniej powinny być przez tę gminę odwzorowane planistycznie w sporządzanym przez nią planie miejscowym? 


OdpowiedzCytat
ptaq
 ptaq
(@ptaq)
Aktywny Użytkownik
Dołączył:11 miesięcy  temu
Wpisy: 70
02/05/2019 9:30 am  

Ciekawe pytanie. Trochę w poprzek do właściwości terytorialnej. Jeśli więc gmina na terenie której wiatraki się znajdują nie włączy się aktywnie w proces tworzenia planu po sąsiedzku, to tak na szybko - ja bym raczej tego nie potraktował jako uchybienie
przy sporządzaniu planu. Prościej by było gdyby przy określaniu lokalizacji dla tych wiatraków strefy 10H musiały się zawierać w obszarze administracyjnym danej jednostki.


OdpowiedzCytat
kontr-urbanista
(@kontr-urbanista)
Bardzo Aktywny Użytkownik
Dołączył:12 miesięcy  temu
Wpisy: 156
02/05/2019 3:09 pm  

Ale ja pytam o gminę sąsiednią, która została  ustawowo "uszczęśliwiona" strefami  10H od już wybudowanych wiatraków u "sąsiada" (przed ustawą wiatrakową wiatraki można było lokalizować praktycznie na granicy gminy) - co z tymi strefami ? Wprowadzać je do sporządzanych  aktualnie planów, czy nie?


OdpowiedzCytat
Filip Sokołowski
(@filip)
Urbanista/Redaktor Naczelny Urbanistyka.Info Admin
Dołączył:2 lata  temu
Wpisy: 111
04/05/2019 11:46 pm  
Wysłany przez: kontr-urbanista

Ale ja pytam o gminę sąsiednią, która została  ustawowo "uszczęśliwiona" strefami  10H od już wybudowanych wiatraków u "sąsiada" (przed ustawą wiatrakową wiatraki można było lokalizować praktycznie na granicy gminy) - co z tymi strefami ? Wprowadzać je do sporządzanych  aktualnie planów, czy nie?

Ja zapytam przewrotnie - co to jest strefa 10H? Czy to ta sama strefa, o której mowa w art. 10 ust. 2 upizp?

Filip Sokołowski


OdpowiedzCytat
ptaq
 ptaq
(@ptaq)
Aktywny Użytkownik
Dołączył:11 miesięcy  temu
Wpisy: 70
06/05/2019 8:13 am  
Wysłany przez: kontr-urbanista

 co z tymi strefami ? Wprowadzać je do sporządzanych  aktualnie planów, czy nie?

"Na każdą rzecz można patrzeć z dwóch stron. Jest prawda czasów, o których mówimy, i prawda ekranu, która mówi:" - nie mam pojęcia, czy wprowadzać ...
Coś już stoi po sąsiedzku, to coś hałasuje i to rozumiem są fakty. Gmina sąsiednia robiąc plan na terenie, na który wiatraki mają bezpośrednie oddziaływanie powinna jednak coś o tym przynajmniej napisać. Jeśli się jednak zdecyduje na opisanie problemu, to musi wprowadzić ograniczenia w lokalizacji nowej zabudowy. Jeśli szczęśliwym trafem nie planuje się tam żadnej zabudowy, to może nie będzie większego problemu, no ale jeśli jednak kolidować to będzie z planowaną zabudową, to już problem będzie duży. Bo wówczas jedna gmina wprowadza w swojej uchwale ograniczenia w zabudowie, podyktowane wiatrakami w gminie sąsiedniej - kto ma zrekompensować utratę wartości właścicielom?


OdpowiedzCytat
kontr-urbanista
(@kontr-urbanista)
Bardzo Aktywny Użytkownik
Dołączył:12 miesięcy  temu
Wpisy: 156
06/05/2019 2:05 pm  
Wysłany przez: Filip Sokołowski
Wysłany przez: kontr-urbanista

Ale ja pytam o gminę sąsiednią, która została  ustawowo "uszczęśliwiona" strefami  10H od już wybudowanych wiatraków u "sąsiada" (przed ustawą wiatrakową wiatraki można było lokalizować praktycznie na granicy gminy) - co z tymi strefami ? Wprowadzać je do sporządzanych  aktualnie planów, czy nie?

Ja zapytam przewrotnie - co to jest strefa 10H? Czy to ta sama strefa, o której mowa w art. 10 ust. 2 upizp?

Art. 4 ust.1 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych


OdpowiedzCytat
Filip Sokołowski
(@filip)
Urbanista/Redaktor Naczelny Urbanistyka.Info Admin
Dołączył:2 lata  temu
Wpisy: 111
06/05/2019 4:57 pm  
Wysłany przez: kontr-urbanista
Wysłany przez: Filip Sokołowski
Wysłany przez: kontr-urbanista

Ale ja pytam o gminę sąsiednią, która została  ustawowo "uszczęśliwiona" strefami  10H od już wybudowanych wiatraków u "sąsiada" (przed ustawą wiatrakową wiatraki można było lokalizować praktycznie na granicy gminy) - co z tymi strefami ? Wprowadzać je do sporządzanych  aktualnie planów, czy nie?

Ja zapytam przewrotnie - co to jest strefa 10H? Czy to ta sama strefa, o której mowa w art. 10 ust. 2 upizp?

Art. 4 ust.1 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych

W ustawie o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych nie ma mowy o strefie, a jedynie o odległości jaką należy uwzględnić przy uchwalaniu m.in. planów miejscowych (art. 6). 

Filip Sokołowski


OdpowiedzCytat
ptaq
 ptaq
(@ptaq)
Aktywny Użytkownik
Dołączył:11 miesięcy  temu
Wpisy: 70
07/05/2019 7:58 am  

"W ustawie o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych nie ma mowy o strefie, a jedynie o odległości jaką należy uwzględnić przy uchwalaniu m.in. planów miejscowych (art. 6). "

Oczywiście ..., że mając rację jednocześnie jej nie masz 😀 Ustawa jest z 2016 r., a kontr-urbanista pytał o wiatraki, które powstały przed jej wejściem w życie (chyba, że coś źle przykumałem 🤔 ) "Pastwiąc" się dalej nad cytatem dodam, że jeśli wokół jednego wiatraka zakreślisz okrąg odpowiadający tej odległości (która nie jest strefą) to bez względu sposób zapisu tej odległości, tak czy siak strefa będzie 😋 


OdpowiedzCytat
kontr-urbanista
(@kontr-urbanista)
Bardzo Aktywny Użytkownik
Dołączył:12 miesięcy  temu
Wpisy: 156
07/05/2019 8:05 am  
Wysłany przez: Filip Sokołowski
Wysłany przez: kontr-urbanista
Wysłany przez: Filip Sokołowski
Wysłany przez: kontr-urbanista

Ale ja pytam o gminę sąsiednią, która została  ustawowo "uszczęśliwiona" strefami  10H od już wybudowanych wiatraków u "sąsiada" (przed ustawą wiatrakową wiatraki można było lokalizować praktycznie na granicy gminy) - co z tymi strefami ? Wprowadzać je do sporządzanych  aktualnie planów, czy nie?

Ja zapytam przewrotnie - co to jest strefa 10H? Czy to ta sama strefa, o której mowa w art. 10 ust. 2 upizp?

Art. 4 ust.1 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych

W ustawie o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych nie ma mowy o strefie, a jedynie o odległości jaką należy uwzględnić przy uchwalaniu m.in. planów miejscowych (art. 6). 

A jak Pan, jako projektant planu miejscowego,  "uwzględnia" na rysunku planu miejscowego te odległości?


OdpowiedzCytat
kontr-urbanista
(@kontr-urbanista)
Bardzo Aktywny Użytkownik
Dołączył:12 miesięcy  temu
Wpisy: 156
07/05/2019 8:21 am  
Wysłany przez: ptaq
Wysłany przez: kontr-urbanista

 co z tymi strefami ? Wprowadzać je do sporządzanych  aktualnie planów, czy nie?

(...) Jeśli się jednak zdecyduje na opisanie problemu, to musi wprowadzić ograniczenia w lokalizacji nowej zabudowy. Jeśli szczęśliwym trafem nie planuje się tam żadnej zabudowy, to może nie będzie większego problemu, no ale jeśli jednak kolidować to będzie z planowaną zabudową, to już problem będzie duży. Bo wówczas jedna gmina wprowadza w swojej uchwale ograniczenia w zabudowie, podyktowane wiatrakami w gminie sąsiedniej - kto ma zrekompensować utratę wartości właścicielom?

I to jest sedno problemu, o którym miałem nadzieję podyskutować w tym wątku. W mojej ocenie gmina nie tyle "może", co  MUSI się zdecydować na wprowadzenie ograniczeń zgodnie z wymogami art. 4 ustawy wiatrakowej - tylko kto poniesie skutki finansowe tych ograniczeń i na jakiej podstawie? Wyraźnie widać, że tzw. ustawodawca nie przemyślał całego problemu.


OdpowiedzCytat
Filip Sokołowski
(@filip)
Urbanista/Redaktor Naczelny Urbanistyka.Info Admin
Dołączył:2 lata  temu
Wpisy: 111
08/05/2019 1:29 pm  

Na chwile obecną gminy korzystają z przepisów przejściowych. O tym co będzie po upływie tych 72 miesięcy chyba nikt poważnie nie myśli.. raczej wszyscy zakładają, że ta ustawa będzie zmieniona, zresztą co jakiś czas się o tym słyszy. Zgadza się, że ustawodawca nie przemyślał problemu - gdy się zorientował, wrzucił przepisy przejściowe, które de facto przeczą istocie wprowadzenia tej ustawy. Co więcej, można powiedzieć, że te przepisy przejściowe wywołały odwrotny skutek - uchwala się plany dla samej ochrony terenów przez zakazem zabudowy, nierzadko w oderwaniu od faktycznych potrzeb w tym zakresie. W czerwcu 2018roku przepisy przejsciowe zostały przedłużone, co dobitnie świadczy o tym, że ustawodawcy wcale nie zależało na zapewnieniu odpowiedniej ochrony przed oddziaływaniem wiatraków. Ujawniło to dodatkowo kompletny brak pomysłu na rozwiązanie problemu. 

Gorsza sytuacja jest ze studiami, bo tam przepisów przejsciowych nie ma i wstrzymuje to wiele gmin przed zmianą tych dokumentów. 

Filip Sokołowski


OdpowiedzCytat
Filip Sokołowski
(@filip)
Urbanista/Redaktor Naczelny Urbanistyka.Info Admin
Dołączył:2 lata  temu
Wpisy: 111
08/05/2019 1:34 pm  
Wysłany przez: kontr-urbanista

 

A jak Pan, jako projektant planu miejscowego,  "uwzględnia" na rysunku planu miejscowego te odległości?

Póki co nie uwzględniam bo są przepisy przejściowe. Gdyby ich nie było to na obszarach, które są w odległości 10H nie można byłoby uchwalić planu przeznaczającego terenu pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i mieszaną zawierającą funkcję mieszkalną. 

Filip Sokołowski


OdpowiedzCytat
kontr-urbanista
(@kontr-urbanista)
Bardzo Aktywny Użytkownik
Dołączył:12 miesięcy  temu
Wpisy: 156
08/05/2019 1:43 pm  
Wysłany przez: ptaq

"W ustawie o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych nie ma mowy o strefie, a jedynie o odległości jaką należy uwzględnić przy uchwalaniu m.in. planów miejscowych (art. 6). "

Oczywiście ..., że mając rację jednocześnie jej nie masz Ustawa jest z 2016 r., a kontr-urbanista pytał o wiatraki, które powstały przed jej wejściem w życie (chyba, że coś źle przykumałem ) "Pastwiąc" się dalej nad cytatem dodam, że jeśli wokół jednego wiatraka zakreślisz okrąg odpowiadający tej odległości (która nie jest strefą) to bez względu sposób zapisu tej odległości, tak czy siak strefa będzie  

Dzięki 🙂


OdpowiedzCytat
kontr-urbanista
(@kontr-urbanista)
Bardzo Aktywny Użytkownik
Dołączył:12 miesięcy  temu
Wpisy: 156
08/05/2019 1:52 pm  
Wysłany przez: Filip Sokołowski
Wysłany przez: kontr-urbanista

 

A jak Pan, jako projektant planu miejscowego,  "uwzględnia" na rysunku planu miejscowego te odległości?

Póki co nie uwzględniam bo są przepisy przejściowe. (...)

Panie Filipie, czy mógłby Pan rozwinąć tę, dla mnie zagadkową, myśl?


OdpowiedzCytat
Filip Sokołowski
(@filip)
Urbanista/Redaktor Naczelny Urbanistyka.Info Admin
Dołączył:2 lata  temu
Wpisy: 111
08/05/2019 3:45 pm  
Wysłany przez: kontr-urbanista
Wysłany przez: Filip Sokołowski
Wysłany przez: kontr-urbanista

 

A jak Pan, jako projektant planu miejscowego,  "uwzględnia" na rysunku planu miejscowego te odległości?

Póki co nie uwzględniam bo są przepisy przejściowe. (...)

Panie Filipie, czy mógłby Pan rozwinąć tę, dla mnie zagadkową, myśl?

Art. 15 ust. 8

"W ciągu 72 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy dopuszcza się uchwalanie planów miejscowych przewidujących lokalizację budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa, na podstawie przepisów dotychczasowych"

To oznacza, że w ciągu 72 miesięcy może Pan uchwalić plan przeznaczający tereny pod funkcję mieszkaniową (o ile oczywiście studium na to pozwala) na obszarze wyznaczonym przez promień 10H istniejącego wiatraka a strefą wyznaczoną na podstawie przepisów obowiązujących  - zdecydowana większość wiatraków powstała na podstawie mpzp, w których był obowiązek (bodajże 0d 2010r) wyznaczenia strefy oddziaływania na podstawie upizp (wyznaczanej, przynajmniej w teorii, na podstawie badań akustycznych)

This post was modified 3 miesiące  temu by Filip Sokołowski
This post was modified 3 miesiące  temu by Filip Sokołowski

Filip Sokołowski


OdpowiedzCytat
Strona 1 / 2 Następny